Hej:)
Dzisiaj krótki post o moim ulubionym peelingu, a mianowicie o peelingu kawowym.
Jest to wg mnie najlepszy i najtańszy sposób na gładką skórę.
Żaden peeling sklepowy go nie przebił w swoim działaniu :)
Wykonanie go jest bardzo proste, ja akurat mam w domu ekspres do kawy, więc z szufladki na fusy odkładam sobie do miseczki tyle ile potrzebuję (ale jeśli ekspresu nie posiadacie, to wystarczy wyjąć fusy z kubka np po porannej kawie) i dodaję do niego tak 3-4 łyżeczki oleju zazwyczaj oleju z pestek winogron, ale wybór oleju jest dobrowolny ;)
Małym minusem jest, że dość długo muszę po nim spłukiwać prysznic, żeby nic nie zostało, ale w związku z jego działaniem przymykam na to oko.
Zalety peelingu kawowego
-złuszcza martwy nakórek
-wygładza
-nawilża
-ujędrnia
-kremy po nim lepiej się wchłaniają, co sprawia, że bardziej odżywiają skórę
A jaki jest wasz ulubiony peeling? ten domowy, czy jednak wolicie sklepowy? :)
Peeling kawowy jest świetny. Dodatkowo można dodać do niego cynamon, który wspomaga działanie antycellulitowe. :) Ja dodaję do swojego oliwkę BabyDream dla kobiet w ciąży. I jestem tego samego zdania, że żaden sklepowy peeling nie da takiego efektu jak kawowy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie www.nakicialape.blogspot.com
Ja różne oleje dodaję :)
UsuńOliwkę babydream fur mama bardzo lubię za zapach i działanie.
Również pozdrawiam :)