Heeej :)
No właśnie mamy lato, za oknami upał, a co z naszymi włosami? Co zrobić by nasze włosy nie wyglądały jak stóg siana? By do tego nie dopuścić, ważne jest by odpowiednio o nie zadbać.
1. Nakrycie głowy
Kiedy przebywamy wiele godzin na słońcu nakrycie głowy jest niezbędne, bo słońce zrobi nam po prostu susz na głowie, a więc pamiętajmy o nakryciu, może to być np.kapelusz, chusta.
2. Filtry UV
Ważne jest by przed wyjściem na słońce posmarować się kremem z filtrem, nie zapominajmy również o naszych włosach. Możemy do naszej odżywki w sprayu np. marion (są bardzo lekkie) dodać 10-15 kropli olejku z pestek malin, który ma najwyższy naturalny filtr przeciwsłoneczny, lub wycisnąć na dłoń kropelkę serum i kropelkę olejku z filtrem przeciwsłonecznym, rozsmarować w dłoniach i wetrzeć we włosy. Do olei naturalnych, które także posiadają filtr m.in. należą:
- olej sojowy
- masło shea/karite
- olej kokosowy
- olej awokado
- olej ze słodkich migdałów
...
Można również we włosy wetrzeć trochę kremu z filtrem, którego używamy do ciała, ale trzeba uważać by nie przesadzić, bo zrobimy sobie smalec na głowie, a tego byśmy nie chciały
3. Fryzury
Latem starajmy się jak najczęściej upinać włosy, żeby jak najmniejsza ich powierzchnia była narażona na promieniowanie słoneczne, poza tym myślę, że kiedy jest naprawdę duży upał, jest o wiele wygodniej w upiętych włosach, niż gdy włosy przyklejają się nam do spoconego ciała ;) Tak więc zaplatajmy luźne warkocze, róbmy koczki, na pewno każdy znajdzie coś wygodnego dla siebie.
4. Mycie
Starajmy się do częstego mycia używać łagodnych szamponów bez sls i innych silnych detergentów np. Szampony biovaxa, szampon dziecięcy babydream, które łagodnie będą nam włosy myć bez ich przesuszania. Postarajmy się unikać codziennego mycia jeśli jest to możliwe, a jeśli nie, to szczególnie pamiętajmy o tych łagodnych szamponach. Pamiętajmy by nie wychodzić z mokrymi włosami na zewnątrz, ponieważ odparowująca woda z włosów pod wpływem słońca spowoduje, że z naszych włosów zrobi się siano.
5. Nawilżanie
Nie zapominajmy o maskach i olejowaniu włosów. Przed myciem na zmoczone lub suche włosy nałożyć olej a np. po pół godzinie dodajmy na to maskę np.biova do włosów suchych, możemy również naszą maskę wzbogacić półproduktami np.glicceryną, miodem itd. Jeśli po myciu nie zamierzamy nałożyć na włosy maski, pamiętajmy by nałożyć na nie chcociaż odżywkę, któraa wygładzi nam włosy, ułatwi rozczesywanie i stworzy na nich ochronny film. Nie zapominajmy także o odżywkach bez spłukiwania (b/s) np w sprayu Marion, Biovax, Gliss Kur itd.
6. Silikony
Są ich zwolennicy i przeciwnicy, ja jestem za tym by nie rezygnować z silikonów, Silikony same w sobie włosów nam nie odżywią, ale ochronią przed różnymi uszkodzeniami. Starajmy się używać silikonów lekkich, gdyż silikony mają tendencję do nadbudowywania się na włosach obciążają je, więc pamiętajmy by od czasu do czasu oczyścić je szamponem z sls.
7. Zabezpieczanie końcówek
Bardzo ważne. Zwłaszcza przy dłuższych włosach, które często narażone są na otarcia i inne uszkodzenia, Ważne jest by w składach kosmetyków do włosów nie było alkoholi wysuszających! Dobrym serum na końcówki będzie np. biovax, biovax a+e, jedwab green pharmacy, jedwab marion itd.
Mam nadzieję, ze ten post okaże się dla was choć trochę przydatny :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz