środa, 13 sierpnia 2014

Silikony

Hej :)

Dzisiaj o silikonach w pielęgnacji włosów.
Na początek, czym są silikony?
Silikony to bezbarwne i bezzapachowe substancje oleiste, które znajdują się między innymi w szamponach, odżywkach, maskach itd. Ich zadaniem jest otoczyć włos ochronną warstwą, która chroni nasze włosy przed uszkodzeniami mechanicznymi, chronią przed wysuszającym działaniem np.suszarki, a także słońca.
Silikony moim zdaniem nie są złe, o ile nie przesadzamy z ich ilością. Niestety silikony potrafią nadbudowywać się na włosach, zwłaszcza tzw.silikony ciężkie ( nierozpuszczalne w wodzie), co sprawia, że nasza czupryna jest oklapła, matowa i bez życia. Dlatego uważam, że ważne jest by od czasu do czas (raz na tydzień, raz na 2 tygodnie) umyć włosy prostym szamponem oczyszczającym z SLS, który tych silikonów się pozbędzie, można użyć do tego szamponu takiego jak np.: Barwa, Joanna Naturia, Bambi itd.
Myślę, że silikonów powinnyśmy omijać w szamponach, które wg mnie nie są potrzebne, gdyż szampon jest do tego by włosy oczyścić i nic więcej, do zadań specjalnych są stworzone maski, odżywki. Starajmy się wybierać kosmetyki do włosów z silikonami lekkimi. Niektórzy np. w ogóle silikonów w pielęgnacji włosów nie preferują, jest to każdego indywidualna sprawa, gdyż każdy ma inne włosy i inne potrzeby. Jak już w jednym z postów pisałam, nie jestem przeciwniczką silikonów (oprócz silikonów ciężkich, które wg mnie za bardzo włosy obciążają) wręcz przeciwnie, uważam, że są ważne w pięlęgnacji, zwłaszcza przy włosach długich, gdyż ciągle narażone są na zniszczenia.

Podział silikonów

Rozpuszczalne w wodzie
  •  dimethicone copolyol
  •  lauryl methicone copolyol 
  •  hydrolyzed wheat protein
  •  hydroxypropyl polysiloxane 
  •  silikony z PEG na początku ( poniżej 4 się nie rozpuszczają)
Nierozpuszczalne w wodzie, łatwo usuwane za pomocą łagodnego szamponu
  •  amodimethicone
  •  dimethicone
  •  dimethiconol
  •  beheonoxydimethicone
  •  phenyl trimethicone
Odparowujące z włosa ( do zmycia wystarczy odżywka )
  •  cyclometicone 
  •  cyclopentasiloxane
  •  cyclotetrasiloxane
  •  cyclohexasiloxane
  •  octamethyl cyclotetrasiloxane
Wymagające SLS do usunięcia
  • simethicone
  •  trimethicone 
  •  trimethylsilyamodimethicone
  •  trimethylsiloxysilicates

Także, używajmy silikonów, ale najlepiej tych, które nie wymagają SLS do usunięcia i pamiętajmy by nie przesadzać z ilością silikonów, np. odpuścić sobie silikony w szamponach, gdyż nie są w nim potrzebne.
Jak już wyżej wspominałam Ważne by raz na tydzień, raz na 2 oczyścić włosy szamponem z SLS.    
Pamiętajcie też, że silikon sam w sobie włosów nam nie odżywi, silikon pełni tylko funkcję ochronną, więc gdy np. kupujemy maskę, patrzmy na skład, żeby nie była tylko silikonową bombą, ale, żeby była bogata w substancje odżywcze i nawilżające.
Na dzisiaj to by było na tyle :)   


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Alkohole w składach kosmetyków

Hej! :)

Dzisiaj napiszę o rodzajach alkoholów w składach kosmetyków, a mianowicie, o alkoholach dobrych ( tłuszczowych) i alkoholach złych.

Alkohole dobre (natłuszczają, zmiękczają i wygładzają)
  •   Cetyl alcohol, Cetearyl alcohol
  •   Stearyl alc.
  •   Decyl alc.
  •   Mirystyl alc.
  •   Palm alc.
  •   Lauryl alc., Oleyl alc., Isostearyl alc. 
  •   Glikole np. glycerin lub glycerol, sorbitol, propylene glycol, xylitol,
  •   Arachidyl alc.
  •   Behenyl alc.
  •   Coconut alc.
  •   Chimyl alc.


Alkohole złe (mogą podrażniać i wysuszać)
  •   Alc. Denat
  •   Isopropyl alc, - propyl alc.
  •   Amylicinnamyl alc., Cinnamyl alc., Anise alc. ( Alkohole aromatyczne)
  •   Benzyl al.
  •   Methyl alc.
  •   Alcohol  (czysty etanol)

Alkohole, które mam zaznaczone na czerwono nie muszą nam szkodzić, o ile nie znajdują się na początku składu, np. na pierwszym drugim miejscu, jeśli np. Alkohol isopropylowy znajduje się na prawie samym końcu składu, bądź daleko po dobrych składnikach nawilżających, to jego natężenie jest bardzo małe i myślę, że nie powinien wysuszyć nam włosów, skóry. Pamiętajmy jednak, by unikać złych alkoholi w zabezpieczaczach do końcówek np. biosilk, takie serum nam włosów na pewno nie zabezpieczy, a dodatkowo wysuszy!

                                                                
                                                              







środa, 30 lipca 2014

Mocne nawilżenie włosów

Hej Hej :)

Wczoraj przed umyciem włosów postanowiłam je mocno nawilżyć, nie były suche, nawet bym do tego nie dopuściła :D ale czasami lubię poeksperymentować i nałożyć na włosy totalną mieszankę :D
Zaczęłam od zwilżenia włosów (nalałam do butelki z atomizerem wody i spryskałam włosy), następnie wtarłam w nie ok. 1 łyżki balsamu do włosów z aloesem Mrs Potters, a na to olejek alterra brzoza i pomarańcza, nałożyłam na włosy foliowy czepek i zawinęłam specjalnym ręcznikiem do włosów, wszystko trzymałam ok. 2 godziny. Następnie w miseczce wymieszałam żel lniany ok.2 łyzki z jedną łyżeczką maski alterry i jedną łyżeczką maski kakaowej z ziaji + dodałam kilka kropli gliceryny i nałożyłam na włosy z powrotem zakładając folię i ręcznik. Trzymałam wszystko na głowie razem jeszcze 40 min i umyłam włosy dziecięcym płynem do ciała i włosów babydream, po umyciu nałożyłam na chwilę odżywkę od ucha w dół nivea long repair, natępnie spłukałam, przy ostatnim płukaniu polałam włosy chłodną wodą dla domknięcia łusek włosów,  włosy delikatnie odcisnęłam w bawełnianą koszulkę(uważam,ze jest delikatniejsza dla włosów niż ręcznik) i pozostawiłam do wyschnięcia ( bardzo rzadko kiedy używam suszarkę), kiedy włosy wyschły wtarłam w końce serum biovax A+E, rozczesałam i zaplotłam luźnego warkocza do spania:). Dzisiaj mam zamiar wyjść, więc dodatkowo spryskałam włosy odżywką w sprayu biovax do włosów blond (do której mam dodane krople z pestek malin-chronią przed promieniowaniem UV)).

Wydaje się, że dużo tego wszystkiego nałożyłam i pewnie pomyślicie, że musiałam je nieźle obciążyć, trochę też się o to bałam, ale wcale nie :) Są bardzo dobrze nawilżone.


włosy na drugi dzień z rana po nocnym warkoczu
(mam naturalne pasemka)
Włosy wieczorem po wyschnięciu

wtorek, 29 lipca 2014

Pielęgnacja włosów latem

Heeej :)
No właśnie mamy lato, za oknami upał, a co z naszymi włosami? Co zrobić by nasze włosy nie wyglądały jak stóg siana? By do tego nie dopuścić, ważne jest by odpowiednio o nie zadbać.

1. Nakrycie głowy
Kiedy przebywamy wiele godzin na słońcu nakrycie głowy jest niezbędne, bo słońce zrobi nam po prostu susz na głowie, a więc pamiętajmy o nakryciu, może to być np.kapelusz, chusta.

2. Filtry UV
Ważne jest by przed wyjściem na słońce posmarować się kremem z filtrem, nie zapominajmy również o naszych włosach. Możemy do naszej odżywki w sprayu np. marion (są bardzo  lekkie) dodać 10-15 kropli olejku z pestek malin, który ma najwyższy naturalny filtr przeciwsłoneczny, lub wycisnąć na dłoń kropelkę serum i kropelkę olejku z filtrem przeciwsłonecznym, rozsmarować w dłoniach i wetrzeć we włosy. Do olei naturalnych, które także posiadają filtr m.in. należą:
- olej sojowy
- masło shea/karite
- olej kokosowy
- olej awokado
- olej ze słodkich migdałów
... 
Można również we włosy wetrzeć trochę kremu z filtrem, którego używamy do ciała, ale trzeba uważać by nie przesadzić, bo zrobimy sobie smalec na głowie, a tego byśmy nie chciały

3. Fryzury
Latem starajmy się jak najczęściej upinać włosy, żeby jak najmniejsza ich powierzchnia była narażona na promieniowanie słoneczne, poza tym myślę, że kiedy jest naprawdę duży upał, jest o wiele wygodniej w upiętych włosach, niż gdy włosy przyklejają się nam do spoconego ciała ;) Tak więc zaplatajmy luźne warkocze, róbmy koczki, na pewno każdy znajdzie coś wygodnego dla siebie.

4. Mycie
Starajmy się do częstego mycia używać łagodnych szamponów bez sls i innych silnych detergentów np. Szampony biovaxa, szampon dziecięcy babydream, które łagodnie będą nam włosy myć bez ich przesuszania. Postarajmy się unikać codziennego mycia jeśli jest to możliwe, a jeśli nie, to szczególnie pamiętajmy o tych łagodnych szamponach. Pamiętajmy by nie wychodzić z mokrymi włosami na zewnątrz, ponieważ odparowująca woda z włosów pod wpływem słońca spowoduje, że z naszych włosów zrobi się siano.

5. Nawilżanie
Nie zapominajmy o maskach i olejowaniu włosów. Przed myciem na zmoczone lub suche włosy nałożyć olej a np. po pół godzinie dodajmy na to maskę np.biova do włosów suchych, możemy również naszą maskę wzbogacić półproduktami np.glicceryną, miodem itd. Jeśli po myciu nie zamierzamy nałożyć na włosy maski, pamiętajmy by nałożyć na nie chcociaż odżywkę, któraa wygładzi nam włosy, ułatwi rozczesywanie i stworzy na nich ochronny film. Nie zapominajmy także o odżywkach bez spłukiwania (b/s) np w sprayu  Marion, Biovax, Gliss Kur itd.

6. Silikony
Są ich zwolennicy i przeciwnicy, ja jestem za tym by nie rezygnować z silikonów, Silikony same w sobie włosów nam nie odżywią, ale ochronią przed różnymi uszkodzeniami. Starajmy się używać silikonów lekkich, gdyż silikony mają tendencję do nadbudowywania się na włosach obciążają je, więc pamiętajmy by od czasu do czasu oczyścić je szamponem z sls.

7. Zabezpieczanie końcówek
Bardzo ważne. Zwłaszcza przy dłuższych włosach, które często narażone są na otarcia i inne uszkodzenia, Ważne jest by w składach kosmetyków do włosów nie było alkoholi wysuszających! Dobrym serum na końcówki będzie np. biovax, biovax a+e, jedwab green pharmacy, jedwab marion itd.


Mam nadzieję, ze ten post okaże się dla was choć trochę przydatny :)

poniedziałek, 28 lipca 2014

Pierwszy post

Oto ja, a raczej moje włosy :)
Hej!
Nazywam się Paulina.
Chciałabym na tym blogu pisać o sprawie mi bliskiej i lubianej.
Przede wszystkim - o włosach - o które dbam świadomie od ponad 3 lat.
Ale znajdziecie tutaj również wiele informacji o tym, jak powinno się pielęgnować skórę.

Mam wiele planów, dużo stresu, ale mam nadzieję, że razem z wami ten blog odniesie sukces.
Jednak przede wszystkim - chciałabym aby moje doświadczenia i spostrzeżenia rozprzestrzeniły się po jak największej liczbie osób, ponieważ w tych czasach, np. na ulicy - często możemy spotkać kobiety o bardzo niezadbanych włosach.
A umówmy się - włosy to jeden z najważniejszych atutów kobiety. A według mnie - powinien nim być.


Co mnie wyróżnia?
Jestem naturalną blondynką. ;)
Kocham moje włosy, nigdy ich nie farbowałam i farbować nie będę!


Zapraszam! :D